Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PS3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PS3. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 czerwca 2008

Retro Tydzień XII

PC

Po raz kolejny wiadomości, praktycznie ze Steama. Po pierwsze, na usłudze Valve pojawiło się Penny Arcade Adventures: On the Rain-Slick Precipice of Darkness, Episode One, czyli pierwsza część przygód Tycho i Gabe'a. Oczywiście dostępna jest wyłącznie wersja windowsowa, więc posiadacze innych systemów operacyjnych, muszą skorzystać z innych źródeł zakupu gry.
Ponadto, do Steama dołączyło Mumbo Jumbo, jedna z większych firm casualowych. Można kupić m.in. całą serię Luxor (4 gry) czy 7th Wonder II. Każda z gier kosztuje jedyne 10 dolarów, czyli połowę tego, co przy zakupie poprzez stronę Mumbo Jumbo. Dodatkowo, za 40 dolarów (+VAT), dostaniemy wszystkie gry Mumbo Jumbo dostępne na steamie. Jak ktoś lubi Luxorować, to nie ma się nad czym zastanawiać.


Xbox Live Arcade

Tydzień po PSN, do XBLA dołącza Commando 3, chodzona strzelanina od Capcomu. Zaleta nad wersją PS3 jest oczywista - można będzie ściągnąć wersję beta Super Street Fighter 2 Turbo HD Remix już za tydzień.
A ponadto, wyszedł Frogger 2. Niestety (?), to nie ten sam Frogger 2 co przed 8 laty czy nawet nie ten sprzed 14 lat .Ile Froggerów 2 potrzeba światu?


Playstation Network

Na amerykańskim PSN, można sobie kupić Syphon Filter z PSXa, za 6 dolarów, lub pierwszą odsłonę na PSP (Dark Mirror) za 16. I to w zasadzie tyle.


Virtual Console

Po tygodniu abstynencji, mamy aż 5 gier na VC.
Alex Kidd in the Miracle World (SMS - 500 punktów) - przygody pierwszej maskotki Segi. Mimo, że postać jest już prawie zapomniana, dzięki Sonicowi, to akurat w tę grę z Alexem można zagrać, bo to solidna platformówka.
Fatal Fury 2 (Neo-Geo - 900 punktów) - w oczekiwaniu na Fatal Fury Special, polecam przyjrzeć się Fatal Fury 2. W porównaniu do poprzedniczki, w zasadzie wszystko poprawiono - postaci są większe i lepiej animowane, jest ich oczywiście więcej, a sam system walki został poprawiony. Zdecydowanie dobra bijatyka na VC.
Last Ninja 2 (C64 - 500 punktów) - ostatni ninja znów wkracza do akcji. Niczym Ryu Hayabusa (czy może vice versa), w swojej drugiej części przygód zamienia Japonię na USA. Wielkich zmian w stosunku do części pierwszej, nie ma. Ale to nic złego, bo jedynka była naprawdę dobra, więc i ta taka jest.
Czy w tym tygodniu już wspominałem, że chciałbym część czwartą zobaczyć? System 3, bierzcie się do dzieła.
Nebulus (c64 - 500 punktów) - swego czasu ta obracająca się wieża pośrodku ekranu robiła piorunujące wrażenie. A poza tym, to wciąż całkiem niezła platformówka.
Ninja Combat (Neo-Geo - 900 punktów) - najgorszą grę zostawiłem na koniec. Bo to niestety, bardzo słaba chodzona bijatyka od SNK.

środa, 11 czerwca 2008

Retro Tydzień XI

Dzień niż powinienem, ale jest kolejne podsumowanie gier, które można kupić od zeszłego tygodnia.


Xbox Live Arcade

W tym tygodniu doszły dwie gry do ściągnięcia - Roogoo, to gra logiczna, kolejna w stylu ułóż spadające cosie różnego koloru do kupy, a znikną. Raczej bez zachwytów. Jednak już Aces of Galaxy wydaje się przyjemną grą w stylu Star Foxa.

Playstation Store

Na PSN za to pojawiły się: Wolf of the Battlefield: Commando 3, czyli jak nietrudno się domyśleć trzecia część kultowej strzelaniny Capcomu. Zupełnie nowe postaci, coop do trzech osób naraz, ale sama gra niestety nic oryginalnego nie wnosi. Średniak, który kosztuje 25zł. Tyle samo przyjdzie nam zapłacić za NovaStrike, mocno biednego shump'sa.
Na europejskim sklepie dostępne jest również Rainbow Six z Playstation 1 w wersji na PS3 i PSP (5 euro) oraz Killzone: Liberation na PSP (2o euro).

Virtual Console

Ha. 4 gry przed tygodniem chyba wyczerpały limit Nintendo, bo w ubiegły piątek nie pojawiła się żadna nowa gra na Virtual Console w Europie. Wstyd.

wtorek, 3 czerwca 2008

Retro Tydzień X

Czas zobaczyć co tam w poprzednim tygodniu można było kupić z retro tytułów.

Zaczniemy tradycyjnie od

Xbox Live Arcade

Fatalnych portów starych gier Atari ciąg dalszy. Tym razem wybór padł na grę Warlords (nie mylić ze strategią SSG). 4 graczy (ew. komputer) walczą ze sobą próbując zniszczyć sobie naprzemiennie zamek. Naprawdę nie rozumiem, po co to w ogóle wydawać.


Playstation Store

Wreszcie, wiele miesięcy po całym cywilizowanym świecie, także w europejskim PSN pojawiło się Super Puzzle Fighter II Turbo HD Remix, czyli jeszcze jedna gra z cyklu ułóż kilka klocków jednego koloru. Tym razem w przepięknym HD.
Dodatkowo prosto z pierwszego Playstation, Sony wraz z Ubi Softem pozwoliło na zakup pierwszej odsłony Raymana. Jak zwykle w przypadku gier z PSOne, w grę można również grać na PSP.
A skoro już o PSP mowa, to w sklepie dostępna jest kolejna pełna gra do ściągnięcia, trzecia odsłona platformówki Medievil o podtytule Resurrection. Niestety, nie tak fajna, jak części pierwsza i druga.


Virtual Console

Na Virtual Console za to aż trzy gry, co nieczęsto się ostatnio zdarza.
Pierwszą grą okazał się Burning Fight (Neo-Geo - 900 punktów) - to biedny klon Final Fight czy Streets of Rage. Gra naprawdę jest bardzo kiepska i nawet nałogowcom raczej jej nie polecam.
Zdecydowanie lepiej prezentuje się Pokemon Puzzle League (N64 - 1000 punktów) - czyli Panel De Pon aka Planet Puzzle League aka Tetris Attack, czyli jedna z lepszych gier logicznych na konsole. Niby jedna z wielu połącz trzy jednakowe klocki, ale ta gra ma w sobie coś. I nie chodzi mi o Pikachu.
Miłośnicy bijatyk, z pewnością ucieszą się z Samurai Shodown (Neo-Geo - 900 punktów) - kolejna bijatyka od SNK i kolejna pierwsza część serii. Zamiast typowego mordobicia pięściami tym razem mamy do czynienia z biciem się mieczami i innymi ostrzymi narzędziami. Nie jest tak dobra, jak część druga, ale i tak jest dobrze. A co więcej jest krew (nie tyle, co w wersji japońskiej automatowej, ale jednak jest).

wtorek, 20 maja 2008

Retro tydzień IX

XBLA

Assault Heroes 2 - nie jest to może gra retro w sensie dosłownym, bo to oryginalny tytuł wydany w 2008 roku. Ale, że gra polega na chodzeniu (jeżdżeniu) i strzelaniu do masy przeciwników, a to wszystko z rzutu z góry, postanowiłem o tym wspomnieć.

PSN

Cała jedna retro-gra - Command & Conquer: Red Alert w wersji z PSone. No cóż, lepsze to niż nic chyba.
Choć do tego doszedł jeszcze dodatek do Pixeljunk Monsters o podtytule Encore. Miłośnicy Tower Defense mogą się cieszyć.

PSP

Na PSN poświęconej konsolce PSP można sobie było zakupić WipEout Pure, czyli pierwszą część futurystycznych wyścigów na PSP.

Wii

Digital Champ: Battle Boxing (TG-16 - 700 punktów) - boks na PC-Engine. “Nieco” przypomina salonową wersję Punch Out. Ale nie jest tak dobre.
Gley Lancer (MD - 900 punktów) - jeszcze jeden shmup na konsoli Virtual Console. Z pewnością nie najlepszy na rynku, ale bardzo dobry.
Star Parodier (TG-16 - 900 punktów) - parodia serii Star Soldier. Naprawdę doskonały shmup ze świetną grafiką oraz miłą dla ucha muzyką. No i można wcielić się w samą konsolę PC-Engine CD i strzelać płytami CD. Z tych trzech gier, jest to zdecydowanie najlepszy tytuł w tym tygodniu.

poniedziałek, 25 lutego 2008

Retro tydzień V

Trochę mało w poprzednim tygodniu nowych-starych gier.

XBLA

N+ czyli komercyjna wersja pecetowej gierki platformowej pod tytułem N.

Virtual Console

Na Virtual Console całe dwie gry, pierwsze Adventure Island (aka Wonderboy), czyli platformówka o jaskiniowcu, co czasami jeździ na deskorolce i musi dużo jeść oraz Street Gangs czyli europejska wersja bijatyki z serii Kunio-kun. Niestety, nic specjalnego.


Playstation Network Store

Nic specjalnego, jedynie na amerykańskiej wersji sklepu pojawiło się Jet Mojo 3, czyli kolejna (ostatnia już chyba) część wyścigów futurystycznych pojazdów. Całe 6 dolarów kosztuje.

PC

Też niewiele. Do sklepów powinny trafić Outrun 2006 oraz Sonic Mega Colection Plus, o których pisałem tu

wtorek, 12 lutego 2008

Retro tydzień III

Trzecie podsumowanie retro-gier wydanych w poprzednim tygodniu przed nami.

Playstation Store:

Niestety, tylko jedna rzecz. W amerykańskim sklepie PSN można kupić sobie Crasha 3, świetną platformówkę z pierwszego Playstation. Jak ktoś nie grał, to polecam.


Xbox LIVE Arcade:

Gra nówka-pewex, ale Poker Smash to retro-gra pełną gębą. Posiadacze konsol Nintendo powinni znać gry z serii Panel de Pon (Tetris Attack, Planet Puzzle Legaue, Pokemon Puzzle Challenge) i czuć się jak w domu. To kolejna gra w stylu połącz-trzy, tyle że zamiast kolorowych klocków mamy karty i musimy układać pokerowe dłonie. Prosty koncept, ale świetne wykonanie i tylko 800 punktów do wydania.

Virtual Console:

Znowu tylko jedna gra na VC się pojawiła w poprzednim tygodniu. Na szczęście to świetny shump - Lords of Thunder. Duże sprite'y, ostre gitarowe riffy, dużo strzelania i powerupów. Czego chcieć więcej.

Czyli generalnie choć dość oszczędnie było, to same udane pozycje. Oby w tym tygodniu nie było wcale gorzej.

wtorek, 5 lutego 2008

Retro Tydzień II

Bez zbędnego marnowania czasu (bo sporo gier), przejdźmy do podsumowania poprzedniego retro-tygodnia.

Playstation Network Store:

Aż trzy nowe gry z pierwszego Playstation przyszły w poprzednim tygodniu:
Fade to Black - czyli TPPowa kontynuacja Flashbacka. Nie była już tak rewelacyjna (a przede wszystkim nie było takich wspaniałych animacji skoku jak w oryginale), chociaż można wydać te 19zł.
Theme Hospital - niestety z wersją na PSX nie miałem do czynienia, więc nie wiem jak wygodne jest sterowanie (pewnie nie bardzo). Ale to naprawdę solidna symulacja szpitala prosto od Bullfroga. Nie jest tak dowcipna jak Biing!, ale zapewne można rozruszać na niej szare komórki i zadowolić większość domorosłych managerów.
Motorhead to znowu wyścigi dziejące się w bliżej niezdefiniowanej (przynajmniej ja tego nie pamiętam) przyszłości. Ale wszystkich spodziewających się klona WipEouta muszę rozczarować, poruszamy się samochodami na kołach. Grafika nieco "prosta" już, ale z tego co pamiętam nawet miło się grało (jak to w gry robione przez DICE)

Xbox Live Arcade:

W tym tygodniu za to dwie klasyczne gry, w tym jedna klasyczna aż do bólu. Mamy bowiem Chessmaster Live!, czyli chyba najbardziej znana seria szachowa w historii (i jedna z najstarszych). Gra nie ma może tyle możliwości (a przede wszystkim dokumentacji), co pudełkowe wersje, ale to tylko 800 punktów (ok. 35zł).
Drugą grą jest Rez HD, jedna z najlepszych gier, które kiedykolwiek powstały. Tetsuya Mizuguchi zna się na robieniu gier muzycznych, i to jest tylko jeden z kilku przykładów geniuszu tego gościa. Onrailowa strzelanina muzyczna robiła wrażenie na Dreamcaście i na PS2 i robi jeszcze większe na Xboksie 360. Ciężko wydać lepiej 800 punktów.

Atari XE:

Nie, to nie żart. W tym tygodniu wyszła nowa gra na małe Atari. Chociaż nowa, to może złe słowo, bo to port Knight Lore z BBC Micro. Projekt powstał przy współpracy międzynarodowej (polsko-niemieckiej), a grę można ściągnąć ze strony Atari Online. Oczywiście polecam.

Virtual Console:

Po raz kolejny, tylko jedna gra na Virtual Console. Adventures of Lolo 2, to całkiem sympatyczna gra logiczna twórców Kirbiego. Chodzimy po labiryncie i próbujemy zebrać wszystkie skarby. W sumie 54 poziomy. Niezła gra, chociaż nie rewelacyjna.

poniedziałek, 28 stycznia 2008

Retro tydzień I

Ponieważ nowe platformy, to nie tylko nowe gry, postanowiłem rozpocząć kolejny cykl, w którym będę przedstawiał, co w ubiegłym tygodniu wyszło w stylu retro.
Głównie będą się tu pojawiały rzeczy, które można ściągnąć poprzez sieć, bez konieczności wychodzenia z domu (chyba, że gra będzie miała premierę w Polsce).

Playstation Network Store:

PixelJunk Monsters
(18zł). Nie jest to gra retro per se, ale jest w 2D, to po pierwsze, a po drugie to gra z gatunku Tower Defense. A te, z bezpośrednie związki ze Starcraftem i Warcraftem 3, jakoś jednoznacznie mi się kojarzą.
W ramach gier z pierwszego Playstation, mamy Judge Dredd (19zł) - bardzo beznadziejny celowniczek.
Na amerykańskiej wersji sklepu jest dostępny jeszcze Jet Moto 2 ($6). Futurystyczne wyścigi z latającymi w powietrzu skuterami. Tej części nie kojarze, ale jedynkę miło wspominam (chociaż grałem to ponad 10 lat temu ostatnio).


Xbox Live Arcade:

Niestety nic retro nie stwierdzono. No, chyba, że darmowe Undertow. Ale raczej nie.

PC:

Barkley Shut Up and Jam: Gaiden - kiedyś dawno temu, była moda na gry z koszykarzami w roli głównej. Swojej gry doczekał się Shaq (Shaq-Fu), Scotty Pipen (Slam City with Scotty Pipen) czy Michael Jordan (Michael Jordan: Chaos in the Windy City). Swoją grę miałe też Charles Barkley, a dziś wyszła jej nieformalna kontynuacja. Zamiast gry sportowej, mamy jednak do czynienia z rpgiem. Gra amatorska, ale wygląda sympatycznie.

Virtual Console:

Na Virtual Console też tylko jedna gra: Super Street Fighter 2: New Challengers (800 punktów) ze SNESa. Jakoś do tej wersji nie mogłem się przekonać. Ale to chyba fakt, że poniżej SSF2T zejść już nie potrafię. Nie to, żebym był jakimś wymiataczem. Ale grać bez super combosów?

piątek, 18 stycznia 2008

Bionic Commando Rearmed


Wczoraj, na stronach IGN pojawiła zapowiedź odświeżonej wersji Bionic Commando (o podtytule Rearmed). Muszę przyznać, że cholernie mi się trailer podoba. Zamiast zamienić tylko duszki na trójwymiarowe modele, postanowiono pójść drogą Prince of Persia Classic i zrobić grę "na motywach" klasycznej gry. Dodano możliwość skakania (niby pierdoła, ale daje zupełnie nowe możliwości), nowe bronie, a nawet tryb kooperacji. Niestety tylko lokalnie.



Chyba z tej okazji przejde sobie obydwie wersje dostępne na konsole (NESową i na Gameboy Color). Dzięki temu łatwiej będzie czekać na Bionic Commando: Rearmed, które na XBLA i PSN powinno się pojawić wiosną.